Nowe smartfony Samsunga Galaxy Note20

Samsung zaprezentował nowe flagowe smartfony z serii Galaxy Note. Na rynek trafią w sumie trzy modele: Galaxy Note20, Galaxy Note20 5G oraz Galaxy Note20 Ultra 5G.

Urządzenia z serii Galaxy Note20 oferują nowe funkcje S Pen i Samsung Notes. Rysik S Pen zapewnia większą precyzję i responsywność, a nowe funkcje Anywhere Actions upraszczają bezdotykowe operowanie urządzeniem.
Samsung Notes wzbogacono o funkcje automatycznego zapisu i synchronizacji, dzięki czemu można kontynuować pracę po przejściu na kolejne urządzenie. Aplikacja automatycznie konwertuje ręczne pismo w czytelne zapiski. Dzięki możliwości edytowania plików PDF, nanoszenia na nich adnotacji oraz zaznaczania wybranych fragmentów można dostarczać informacje zwrotne i uwagi do dokumentów. Można także skorzystać z nowej opcji, jaką jest nagrywanie audio podczas sporządzania notatek – wystarczy dotknąć wybranego słowa w notatkach, by przejść do tego właśnie miejsca w nagraniu. Samsung zacieśnił współpracę z Microsoftem, co zaowocowało udoskonaloną funkcją Link to Windows, za sprawą której użytkownicy mogą uzyskać dostęp do aplikacji mobilnych bezpośrednio z komputera z systemem Windows 10. Z poziomu peceta można wysyłać wiadomości, zarządzać powiadomieniami, synchronizować zdjęcia oraz wykonywać i odbierać połączenia. Można również tworzyć na komputerze skróty, dzięki czemu nie trzeba przeglądać telefonu w poszukiwaniu aplikacji społecznościowych czy Galerii. Ponadto jeszcze w tym roku użytkownicy zyskają też możliwość używania na komputerze z systemem Windows 10 wielu aplikacji jednocześnie. Partnerstwo z Microsoftem to także nowe możliwości w zakresie rozrywki. Począwszy od 15 września br. użytkownicy smartfonów z serii Galaxy Note20 będą mogli grać w ponad 100 gier bezpośrednio w chmurze (beta) z Xbox Game Pass Ultimate.Urządzenia z serii Galaxy Note20 pozwalają nagrywać wideo o ultrawysokiej rozdzielczości, w tym materiały 8K 24fps. Tryb Pro Video zapewnia profesjonalną regulację ostrości, audio, ekspozycji, oświetlenia, a także kontrolę zoomu czy nagrywanie 120 fps w FHD. Możliwe jest również sterowanie kierunkiem mikrofonu Galaxy Note20. Ponadto użytkownicy urządzeń serii Galaxy Note20 zyskają możliwość bezprzewodowego łączenia się z odbiornikiem Smart TV. Możliwe jest także zarządzanie jednocześnie oboma ekranami, by np. czatować z przyjaciółmi podczas oglądania video na ekranie telewizora.
Galaxy Note20 Ultra wyposażono w jasny wyświetlacz Dynamic AMOLED 2X o częstotliwości odświeżania wynoszącej 120 Hz. Ekran automatycznie dostosowuje się do oglądanych treści, by oszczędzać energię. Urządzenia serii Galaxy Note20 zapewniają także stabilne połączenie z sieciami Wi-Fi 6 o opóźnieniach zoptymalizowanych pod kątem różnorodnych serwisów streamingowych. Zarówno sprzęt, jak i oprogramowanie Galaxy Note20 jest zabezpieczone przy pomocy platformy Samsung Knox.
Cena Galaxy Note20 to 4349 zł, Galaxy Note20 5G – 4849 zł, a Galaxy Note20 Ultra 5G – 5949 zł. Oficjalna sprzedaż smartfonów rozpocznie się 21 sierpnia br. W ramach przedsprzedaży, która potrwa do 20 sierpnia br., użytkownicy, którzy zdecydują się na zakup Galaxy Note20 Ultra 5G, będą mogli wybrać jeden z dwóch dodatków: słuchawki Galaxy Buds Live w kolorze miedzianym albo zestaw gracza, składający się z kontrolera MOGA XP5-X+, 3-miesięcznego kodu dostępu do usługi Xbox Game Pass Ultimate oraz bezprzewodowej ładowarki Samsung EP-N5200. W przypadku zakupu Galaxy Note20 oraz Note20 5G, klienci będą mieli do wyboru słuchawki Galaxy Buds+ w kolorze białym albo zestaw gracza, składający się z kontrolera MOGA XP5-X+, 3-miesięcznego kodu dostępu do usługi Xbox Game Pass Ultimate oraz bezprzewodowej ładowarki Samsung EP-N5105. Liczba produktów i nagród dostępnych w promocji jest ograniczona. Dokładne informacje, regulamin i lista partnerów dostępne są na stronie przedsprzedaz.samsung.pl.

Nowy Samsung Galaxy M31

Mówi się, że najważniejsza walka producentów smartfonów nie rozgrywa się wcale między flagowcami, ale kilka półek niżej. I zaprezentowany właśnie Samsung Galaxy M31 może trochę namieszać, choć starcie ze sprzętami Xiaomi nigdy nie jest łatwe.

Specyfikacja Samsung Galaxy M31 Sercem smartfona jest ośmiordzeniowy procesor Exynos 961, którego wspiera układ graficzny ARM Mali-G71 MP3 oraz 6GB pamięci RAM LPDDR4x. 64GB lub 128GB pamięci na dane można rozbudować kartami pamięci microSD do 512GB, sprzęt otrzymał również dualSIM. Wyświetlacz to Super AMOLED z wcięciem z serii Infinity-U. Ma przekątną 6,4 cala oraz rozdzielczość FullHD+. Chroni go szkło Gorilla Glass 3. generacji, a jego maksymalna jasność to 420 nitów. W serii A to właśnie ekrany są jedną z najmocniejszych cech smartfonów, więc tu będzie identycznie.

Czytaj całość antyweb.pl

 

Intel pokonuje AMD w mobilnych grafikach zintegrowanych.

O tym, że Intel mocno pracuje nad kartami graficznymi wiemy nie od dzisiaj. Wygląda jednak na to, że pierwsze efekty tych prac będziemy mogli ocenić już w tym roku, choć tak naprawdę to dopiero pierwszy mały krok. Nie zmienia to faktu, że GPU oznaczone jako Gen11, zaczynają wyglądać całkiem obiecująco.
Intel wreszcie rozwija swoje GPU
Intel, który od lat jest największym dostawcą GPU pod względem liczby wyprodukowanych układów, nigdy nie był w czołówce wydajnościowej. Swój duży udział w rynku zawdzięcza zintegrowanym układom w procesorach z serii Core. Niestety przez ostatnie lata praktycznie ich nie rozwijał, nadal była to generacja oznaczona jako 9.5 i przenoszona praktycznie w niezmienionej formie z jednej generacji procesorów na drugą. Dopiero presja ze strony AMD i ich układów APU opartych na rdzeniach Zen i Vega, sprawiła, że Intel postanowił coś jednak zmienić. Czytaj dalej

źródło: antyweb.pl

Komputer PC inaczej. (VIDEO)

Będzie następca Windowsa – Modern OS.

Od kilku miesięcy w branży technologicznej pojawiały się doniesienia o tym, że koncern Microsoft jest w trakcie prac nad nowym systemem operacyjnym, który nie będzie kolejną wersją platformy Windows znanej na rynku od 1985 r.
Wcześniejsze informacje mówiły o tym że szykowany system będzie nosił nazwę Windows Lite. Teraz jednak na firmowym blogu Nick Parker, wiceprezes Microsoftu ds. produktów konsumenckich zapowiedział oficjalnie że nadchodzący system będzie nosił nazwę Modern OS. Przy okazji pojawiły się pierwsze, choć oględne szczegóły na temat nowej platformy. Według Microsoftu Modern OS ma posiadać zupełnie inną strukturę od tej znanej z rodziny Windows. System ma się cechować przede wszystkim wygodą użytkowania. Obsługa systemu nie będzie wymagała żadnej głębszej wiedzy komputerowej, a dzięki aktualizacjom instalowanym automatycznie w tle użytkownik nie będzie musiał pamiętać o tym by Modern OS był zawsze w najnowszej wersji. Dodatkowo Microsoft zapewnia że nowy system otrzyma silne fabryczne zabezpieczenia, a środowisko systemowe zostanie oddzielone od aplikacji z których korzysta użytkownik. Modern OS ma także w pełni obsługiwać nadchodzącą sieć 5G i wykorzystywać wszystkie udogodnienia które zapowiada ta technologia. Na razie nie podano dokładniejszych detali związanych z Modern OS, nie ma także żadnego terminu w którym nowa platforma mogłaby trafić na rynek.
Microsoft potwierdził oficjalnie, że prowadzi prace nad nowym systemem operacyjnym o nazwie Modern OS. Przygotowywana platforma ma w przyszłości zastąpić środowisko Windows i cechować się przede wszystkim bezpieczeństwem i łatwością obsługi przez użytkownika.

 

źródło: wirtualnemedia.pl

Nie musisz wyrzucać smartfona Huawei :)

Google wstrzymuje współpracę z Huawei z powodu restrykcji wprowadzonych przez rząd USA. Część mediów zinterpretowała to w taki sposób, że użytkownicy zostaną z miejsca odcięci od pobierania i aktualizowania aplikacji z Google Play. Powiedzmy sobie od razu: tak źle nie będzie.
Dlaczego Google zerwała z Huawei?
W ubiegłym tygodniu (15 maja) prezydent USA Donald Trump podpisał tzw. zarządzenie wykonawcze (executive order) w sprawie zabezpieczenia łańcucha dostaw dla technologii i usług informacyjnych i telekomunikacyjnych. Treść dokumentu znajdziecie na stronie Białego Domu i próżno w niej szukać słów “Huawei”, “ZTE” albo nawet “China”. Mimo to wszyscy wiedzą przeciwko komu dokument był skierowany. Wszyscy też wiedzą, że choć w zarządzeniu jest mowa o ochronie infrastruktury krytycznej to zarządzenie jest elementem wojen handlowych między USA i Chinami.
Ponadto Huaweia i kilkudziesięciu jego partnerów wpisano na specjalną listę prowadzoną przez Departament Handlu (tzw. Entity List). To sprawi, że sprzedawanie chińskiej firmie amerykańskich technologii będzie możliwe tylko po uzyskaniu specjalnej licencji wydawanej przez Biuro Przemysłu i Bezpieczeństwa (BIS). Biuro może cofnąć licencję w każdej chwili gdy uzna, że transfer technologii może zaszkodzić bezpieczeństwu narodowemu lub polityce zagranicznej Stanów.
W ubiegłą niedzielę (19 maja) Reuters poinformował, że firma Google wstrzymała swoją współpracę z firmą Huawei w zakresie transferu sprzętu, oprogramowania i usług wsparcia, poza tymi które są dostępne w ramach licencji open source.

Czytaj dalej
 

A my naprawiamy smartfony Huawei’a 🙂 Znajdź swój telefon

Masz ASUSA? Twoje urządzenie mogło zostać zainfekowane!

Przez kilka miesięcy użytkownicy sprzętu marki ASUS otrzymywali złośliwe aktualizacje. Wprost od producenta! Ale to nie firma ASUS infekowała swoich klientów a przestępcy, którzy przejęli kontrolę nad oficjalnym serwerem aktualizacji ASUSA i po cichu modyfikowali nowe wersje oprogramowania, które automatycznie i regularnie ASUS wgrywał swoim klientom na kupiony przez nich sprzęt, m.in. laptopy.
Atak wykrył Kaspersky, który ataku nie wykrył…
Złośliwe oprogramowanie, któremu badacze nadali nazwę ShadowHammer, trafiało na sprzęt klientów ASUS-a przez aplikację ASUS Live Update Utility, która jest przez producenta instalowana domyślnie. Innymi słowy, jeśli kupiłeś laptopa ASUS-a, to zapewne w tle chodzi na nim właśnie ta aplikacja. Regularnie łączy się do internetu i pobiera oraz instaluje na komputerze użytkownika aktualizacje takie jak nowe wersja oprogramowania, sterowników czy BIOS/UEFI.
29 stycznia pracownicy firmy Kaspersky zorientowali się, że pobierane przez sprzęt ASUS-a aktualizacje, choć podpisane poprawnym certyfikatem tej firmy, są złośliwe. Przystąpiono do analizy i ustalono, że zainfekowane aktualizacje spływały na urządzenia klientów ASUS aż od czerwca do listopada 2018. Wprost z oficjalnych serwerów producenta: liveupdate01s.asus[.]com oraz liveupdate01.asus[.]com.

Czytaj dalej

źródło: niebezpiecznik.pl

Składany smartfon Huawei Mate X

Podczas targów MWC w Barcelonie koncern Huawei pokazał pierwszy w swojej ofercie składany smartfon o nazwie Huawei Mate X. Urządzenie po rozłożeniu oferuje wyświetlacz o rozmiarach 8 cali, a obudowa ma zaledwie 5,4 mm grubości. Telefon obsługujący sieć 5G wejdzie na rynek w połowie 2019 roku.

Zaprezentowany przez Huawei model Mate X w formie złożonej oferuje przedni ekran o rozmiarach 6,6 cali i rozdzielczości 2480 x 1148 pikseli oraz tylni wyświetlacz 6,38 cala w rozdzielczości 2480 x 892 piksele. Z kolei po rozłożeniu użytkownik otrzymuje panel o przekątnej 8 cali zapewniający obraz w rozdzielczości 2480 x 2200 pikseli.

Producent zapewnia że w konstrukcji smartfona zastosował specjalnie opatentowany system składania ekranu zbudowany z ponad stu elementów. Po rozłożeniu obudowa urządzenia ma 5,4 mm grubości, zaś po złożeniu smartfon ma grubość 11 mm.
Jednostką centralną Huawei Mate X jest procesor Kirin 980 z układem graficznym Mali-G76, specyfikację uzupełnia 8 GB RAM-u. Na dane producent przeznaczył przestrzeń o rozmiarach 512 GB.
Smartfon jest wyposażony w 3 aparaty fotograficzne oferujące rozdzielczość 40, 16 i 8 Mpix. Baterie Mate X mają łączną pojemność 4500 mAh. Urządzenie jest przystosowane do obsługi sieci 5G dzięki wbudowanemu modemowi Balong 5000.
Według zapowiedzi Huawei Mate X będzie dostępny na rynku w połowie 2019 r. Jego cena będzie wynosić 2299 euro. Kilka dni temu swój własny składany smartfon o nazwie Galaxy Fold w cenie 2000 euro zaprezentował jeden z największych rynkowych konkurentów Huawei – koncern Samsung.

Specyfikacja techniczna Huawei Mate X
Wymiary: Rozłożony: 161.3 x 146.2 x 5.4 m
Złożony: 161.3 x 78.3 x 5.4 mm
Kolor: Interstellar Blue
Wyświetlacz: OLED Rozłożony: 8 cali Złożony: 6.6 cala przedni panel, 6.38 tylny panel
Rozdzielczość: Złożony: 2480 x 2200 Rozłożony: 2480 x 1148 przedni panel, 2480 x 892 tylny panel
Procesor: HUAWEI Kirin 980 + Balong 5000 CPU: 2 x Cortex-A76 Based 2.6 GHz + 2 x Cortex-A76 Based 1.92 GHz + 4 x Cortex-A55 1.8 GHz
GPU: Mali-G76
NPU: Neural Network Processing Unit
Balong 5000
2G / 3G / 4G / 5G Multi-mode
SA&NSA
System operacyjny: Android 9 (EMUI 9.1.1)
Pamięć: 8 GB RAM + 512 GB ROM
NM card: do 256 GB
Sieć:
Główna karta SIM:
5G NR TDD: N41 / N77 / N78 / N79
4G LTE TDD: B34 / B38 / B39 / B40 / B41
4G LTE FDD: B1 / B2 / B3 / B4 / B5 / B6 / B7 / B8 / B9 / B12 / B17 / B18 / B19 / B20 / B26 / B28 / B32
3G WCDMA: B1 / B2 / B4 / B5 / B6 / B8 / B19;
2G GSM: B2 / B3 / B5 / B8 (850 / 900 / 1800 / 1900 MHz)
Druga karta SIM: 4G LTE TDD: B34 / B38 / B39 / B40 / B41
4G LTE FDD: B1 / B2 / B3 / B4 / B5 / B6 / B7 / B8 / B9 / B12 / B17 / B18 / B19 / B20 / B26 / B28
3G WCDMA: B1 / B2 / B4 / B5 / B6 / B8 / B19
2G GSM: B2 / B3 / B5 / B8 (850 / 900 / 1800 / 1900 MHz)
GPS: GPS (L1 + L5 dual band) / AGPS / Glonass / BeiDou / Galileo (E1 + E5a dual band) / QZSS (L1 + L5 dual band)
Komunikacja: 802.11a/b/g/n/ac, 2.4 GHz and 5 GHz
Bluetooth 5.0, BLE, SBC, AAC, aptX, aptX HD, LDAC and HWA Audio
Type-C, USB 3.1 GEN1 Type-C earjack
Czujniki: czujnik grawitacji, czujnik światła, czujnik zbliżeniowy, żyroskop, kompas, czytnik linii papilarnych, czujnik Halla, barometr, czujnik podczerwieni, czujnik temperatury barwowej
Kamera: Aparat Leica 40 MP (obiektyw szerokokątny) + 16 megapikseli (obiektyw Ultra Wide Angle) + 8 MP (teleobiektyw)
Bateria: 4500 mAh, 55 W HUAWEI SuperCharge
Waga: 295 g

źródło: wirtualnemedia.pl

Facebookowy wyłudzacz !

Zaczęło się jak zwykle na oszukiwaniu użytkowników Facebooka. Wśród nich są Was znajomi – przeczytajcie, jak im pomóc.
Wiemy, że są wśród Was osoby, które widząc, jak znajomy wrzuca coś niebezpiecznego na Facebooka, mówią „nawet mi go nie żal”. Jeśli to akurat Ty – zamknij zakładkę. Jeśli jednak chcecie zmieniać internet, sprawiać, by sieć była bezpieczniejsza dla użytkowników, a życie trudniejsze dla przestępców, to witajcie w klubie i zapraszamy do lektury.
Zgwałcono córkę znajomej.
Od kilku dni na Facebooku pojawiają się następujące wpisy, publikowane z kont prawdziwych użytkowników:

Nie da się ukryć, że to dość dramatyczne wołanie o pomoc. Co kryje się pod linkiem?

Link prowadzi do witryny http://wiadomosci-onet24.pl/, ale o tym za chwilę.
Dlaczego przestępca używa Evernote, popularnej aplikacji do robienia notatek? Po pierwsze, Facebook widzi tylko niewinnego linka do Evernote i nie ma powodu banować całej domeny ani uznawać jej za złośliwą. Po drugie, przestępca może zarządzać notatką i podmieniać znajdujący się w niej link na wypadek, gdyby na przykład przeglądarki uznały go za złośliwy.
Film, którego nie ma
Witryna docelowa wygląda następująco:

Próba uruchomienia filmu kończy się wyłudzeniem danych do logowania do Facebooka. Stąd też publikacje tych linków, wrzucanych przez Waszych znajomych.

Po wykradzeniu danych do logowania przestępca dodatkowo przekierowuje ofiarę do kolejnych stron, gdzie można podać swoje dane osobowe i zostać ofiarą kolejnych oszustw.
Przestępca celuje głównie w polskie ofiary, ale od czasu do czasu próbuje także swoich sił w innych krajach. Ten serwer funkcjonuje od września 2018, ale zapewne wcześniej przestępca działalność prowadził z innych adresów. W większości przypadków celem jest wyłudzenie danych logowania do Facebooka, lecz nie brakuje innych scenariuszy, takich jak wyłudzenie danych osobowych:

lub danych kart kredytowych:

Wrzucił to ktoś z moich znajomych, co robić?
Osoby, które wykradają hasła do Facebooka, nie oglądają zdjęć z wakacji. Zamiast tego podszywają się pod swoje ofiary i wyłudzają pieniądze od ich bliskich – i robią to bardzo skutecznie. Nie jest to zatem „to tylko hasło do Fejsa”, a dużo poważniejszy problem. Jeśli chcecie innym pomagać, zamiast się z nich wyśmiewać, to gdy zobaczycie taki post na Facebooku znajomego lub znajomej, przekażcie im następujące wskazówki:
Ktoś włamał się na Twoje konto Facebooka i publikuje na nim w Twoim imieniu.
1. zmień hasło do Facebooka (tu instrukcja: https://www.facebook.com/help/248976822124608/).
2. jeśli hasło do poczty było takie samo, jak hasło do Facebooka, zmień też hasło do poczty (i inne ważne, jeśli były identyczne).
3. sprawdź, czy ktoś nie dodał Ci do konta złośliwej aplikacji (tu instrukcja: https://www.facebook.com/help/942196655898243/).
4. aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, ustaw uwierzytelnienie dwuskładnikowe (tu instrukcja: https://www.facebook.com/help/2FAC).
Jeśli tylko możecie, przekażcie instrukcję inaczej niż przez Facebooka – idealnie osobiście lub przez telefon, na inną skrzynkę, niż skojarzona z Facebookiem lub ostatecznie e-mailem na główną skrzynkę pocztową ofiary. Udostępnijcie także tę instrukcję, może uda się kogoś uratować przed problemami.

źródło: zaufanatrzeciastrona.pl

Smartfon bez gniazd i przycisków.

Marka Meizu zaprezentowała w Chinach nowego smartfona – model Meizu Zero. Urządzenie charakteryzuje się brakiem jakichkolwiek gniazd i przycisków na obudowie.

Dzięki całkowitemu zlikwidowaniu wejść i przycisków fizycznych, możliwe jest zatopienie smartfona na maks. 30 minut pod wodą (klasa wodoszczelności IP68). Meizu Zero został wyposażony w ceramiczną, prawie bezramkową obudowę z wyświetlaczem AMOLED 2,5D o przekątnej 5,99 cala. W smartfonie zastosowano procesor Snapdragon 855. Ładowanie urządzenia odbywa się wyłącznie przez ładowarkę bezprzewodową 18W, a komunikację wspiera Bluetooth 5.0 oraz sieć 5G wraz z eSIM.
Ponadto Meizu Zero został wyposażony w głośnik wbudowany w ekran z systemem mSound 2.0, a całość wspiera silnik mEngine 2.0.
Na razie nie jest znana data premiery rynkowej i cena Meizu Zero. Smartfon ma trafić do Polski.

 

 

 

 

Specyfikacja techniczna smartfonu Meizu Zero:
ekran: 5,99 cala, AMOLED 2,5D
procesor: Snapdragon 855
5G
Bluetooth 5.0
USB 3.0
eSIM
wodoszczelność IP68
głośnik wbudowany w ekran z systemem mSound 2.0
ładowanie wyłącznie przez ładowarkę bezprzewodową 18W